Poprzednia12345Następna
fourbe
fourbe
  6 września 2009 (pierwszy post)

To teraz będę wredna, a co :mrgreen:


Jestem na czacie od dość dawna, nie tylko na tym. Internet jakby nie patrzył jest miejscem gdzie zwracamy się do siebie luźno. Czasy się zmieniają i być może zasady też.
Pytania:
1.Jak myślicie czy do pewnych osób powinniśmy zwracać się na Pan/Pani?
2. Od czego to zależy: wieku, statusu, stażu na czacie?
3. Czy do Was inni powinni zwracać się właśnie w ten sposób (pewnie wszyscy odpowiedzą że tak ;p)

P.S. Wymagasz szacunku, szanuj też innych.

fourbe
fourbe
  7 września 2009
rakka:

ale wyjaśnij mi skąd wzięła się u Ciebie zasada pisania Pan/Pani przed nickiem, nie wydaje Ci się to trochę śmieszne: Panie GoguśXD ?

rakka:
Nie, moje wyznaczniki szacunku wobec innych są przypuszczam bardziej rozbudowane niż Twoj

są po prostu inne.

rakka:
fourbe:
kiedy dana osoba, załóżmy 20 lat, do której piszesz na Pan/Pani przestaje pracować w fotce, przechodzisz z nią na Ty, czy nadal czekasz aż wyjdzie z propozycją: pisz do mnie po nicku?

Takich sztucznych sytuacji w życiu nie ma.

jak to nie ma? ft nie umierają na swoich stanowiskach :lol2:
rakka
rakka
  7 września 2009
fourbe
fourbe: ale wyjaśnij mi skąd wzięła się u Ciebie zasada pisania Pan/Pani przed nickiem

Kwestia wychowania, jakie odebrałem w swoim życiu. Od początku wpajano mi grzeczność wobec drugiego człowieka, choćby był najgorszym parchem jaki chodzi po Ziemi. Grzeczność mnie nic nie kosztuje, a pokazuje, że mam szacunek wobec drugiego człowieka. W życiu codziennym to procentuje, bowiem jesteśmy stawiani w sytuacjach, gdzie zazwyczaj ktoś stoi wyżej nad nami i zwracamy się do niego z prośbą, etc. wobec czego należy być wobec tej osoby grzecznym (ale nie przymilnym, nie lizać 4 liter). W życiu wirtualnym zasady którymi się kieruję w realu przeniosłem na Fotkę. Może się to niektórym wydawać dziwne, śmieszne, żałosne... cóż, każdy ma prawo oceniać, ale ja swoich przyzwyczajeń nie zmienię.
Being
Being
  7 września 2009
fourbe
fourbe: Jestem na czacie od dość dawna, nie tylko na tym. Internet jakby nie patrzył jest miejscem gdzie zwracamy się do siebie luźno. Czasy się zmieniają i być może zasady też.

jeśli zacytujesz nick nikt nie powinien mieć ale.. :)

fourbe
fourbe: 1.Jak myślicie czy do pewnych osób powinniśmy zwracać się na Pan/Pani? 2. Od czego to zależy: wieku, statusu, stażu na czacie? 3. Czy do Was inni powinni zwracać się właśnie w ten sposób (pewnie wszyscy odpowiedzą że tak ;p)

1. (chodzi o neta tak?) myślę, że jeśli ktoś jest starszy to powinniśmy.
2. wieku...? :woot:
3. mam 16 lat! mówcie do mnie Bogu! :zonk:
Being
Being
  7 września 2009
rakka:
Kwestia wychowania, jakie odebrałem w swoim życiu. Od początku wpajano mi grzeczność wobec drugiego człowieka, choćby był najgorszym parchem jaki chodzi po Ziemi. Grzeczność mnie nic nie kosztuje, a pokazuje, że mam szacunek wobec drugiego człowieka. W życiu codziennym to procentuje, bowiem jesteśmy stawiani w sytuacjach, gdzie zazwyczaj ktoś stoi wyżej nad nami i zwracamy się do niego z prośbą, etc. wobec czego należy być wobec tej osoby grzecznym (ale nie przymilnym, nie lizać 4 liter). W życiu wirtualnym zasady którymi się kieruję w realu przeniosłem na Fotkę. Może się to niektórym wydawać dziwne, śmieszne, żałosne... cóż, każdy ma prawo oceniać, ale ja swoich przyzwyczajeń nie zmienię.

właśnie. ;> tez tak mam.
KondziooLis
KondziooLis
  7 września 2009
Cytat:
A ja uważam że misiek po prostu by nie wymagał tego gdyby kondzio był kulturalny i zachowywał się jak na wychowanego człeka przystało. Znam misiaczka już trochę. Jest kulturalnym człowiekiem wymagającym tego samego od rozmówców.

Nie było Cię to się nie udzielaj jak nie znasz sytuacji!
KondziooLis
KondziooLis
  7 września 2009

W ogóle to wydaje mi się to chore Panie Cezary:
"misiaczek
Dziś o 10:51
kondzio wybacz wczorajszxe,ale nie mogłem inaczej,bo posadzano mnie o kumoterstwo,ze tobie iw ielu innym pobłażam bo ich znam a reszczie za to samo sypie karami az buczy"
I nie umiem tego rozszyfrować.

AIucard
AIucard
  7 września 2009
rakka:
Od początku wpajano mi grzeczność wobec drugiego człowieka, choćby był najgorszym parchem jaki chodzi po Ziemi.

A co ma wspólnego grzeczność z rozmową z kimś przez neta bez przedrostków pan/pani. Można rozmawiać kulturalnie i miło po samych nickach, znam dużo osób na fotce co mogły być moimi rodzicami , a dziadkami a rozmawiam jak z kolegą/koleżanką. Im to wcale nie przeszkadza wręcz przeciwnie, czują się swobodniej w towarzystwie młodszym. A tak by to ich peszyło. Kulturalna rozmowa nawet w śmiecie realnym może ominąć przedrostki panowskie.

KondziooLis:
kondzio wybacz wczorajszxe,ale nie mogłem inaczej,bo posadzano mnie o kumoterstwo,ze tobie iw ielu innym pobłażam bo ich znam a reszczie za to samo sypie karami az buczy"

Zachował się tak dla popisu , by ludzie mu nie zarzucali że odpuszcza znajomym.
fourbe
fourbe
  7 września 2009
AIucard
AIucard: Zachował się tak dla popisu , by ludzie mu nie zarzucali że odpuszcza znajomym.

chyba nie trzeba na kogoś naskakiwać i pisać mu: pisz mi Pan, tylko dlatego, że ktoś pomyśli o kumoterstwie? Co ma jedno z drugim wspólnego?

AIucard
AIucard: A co ma wspólnego grzeczność z rozmową z kimś przez neta bez przedrostków pan/pani.

niedobrze jak się zaczynam z Tobą zgadzać ;p
KondziooLis
KondziooLis
  7 września 2009

On jest dziwny i mnie to zachowanie strasznie zirytowało.
Pokazówkę sobie urządził.

Edytaaa87
Posty: 1315 (po ~219 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
Edytaaa87
  7 września 2009

Po przeczytaniu niektórych wypowiedzi dochodzę do wniosku, że pewne osoby troszkę przesadzają. Zaraz ktoś dojedzie do pomysłu, że wchodząc na czata, każdy do każdego powinien pisać na "Pan/Pani" :nielapie:
Czytając ten temat zastanowiłam się nad taką sytuacją, a mianowicie wchodzę na czata (niech to będzie flirt), jest tam zazwyczaj kilkadziesiąt osób. Czy do każdej osoby, która nie podaje swojego wieku i na przykład nie ma zdjęć (więc już w ogóle nie jestem wstanie się zorientować z kim rozmawiam), mam zwracać się per "Pan/Pani" i z góry mam zakładać, że jest ode mnie starsza, a to tylko dlatego, żebym nie została później posądzona o to, że nie jestem kulturalna? Tylko tak sobie myślę, że troszkę śmiesznie wyjdzie jeśli okaże się, że po drugiej stronie siedzi załóżmy 16latek :D I tu powstaje pytanie-lepiej narazić się na posądzenie o złe wychowanie czy na śmieszność?
Dochodząc już do sedna, ludzie, nie wpadajmy w jakiejś nonsensowne sytuacje. To jest tylko czat, tu obowiązują inne reguły niż w realnym życiu. Pisanie do kogoś "Pan/Pani" to niekoniecznie okazanie komuś szacunku. Po to mamy imiona i nicki, które sami sobie wymyślamy, żeby nimi się posługiwać. Poza tym atmosferę na czacie tworzymy my sami, więc najpierw my bądźmy w porządku wobec innych, a dopiero później wymagajmy tego samego od nich.
To tyle w temacie jeśli chodzi o mnie :)

AIucard
AIucard
  7 września 2009
fourbe
fourbe: chyba nie trzeba na kogoś naskakiwać i pisać mu: pisz mi Pan, tylko dlatego, że ktoś pomyśli o kumoterstwie? Co ma jedno z drugim wspólnego?

Że odwalił pokazówę dla ludu , by już nie gadali o kumoterstwie? hmm aktorstwo .. hmm że całym zajściem zamknie ludziom usta ... hmm za dużo lekarstw. Dowiemy się tylko po tym jak sam bohater akcji się wypowie.

fourbe
fourbe: niedobrze jak się zaczynam z Tobą zgadzać ;p

]:->

KondziooLis:
On jest dziwny i mnie to zachowanie strasznie zirytowało.
Pokazówkę sobie urządził.

Boi się że straci moderatora , za to że ludzie tak gadają.
Papiszynka
Papiszynka
  7 września 2009
fourbe
fourbe: 1.Jak myślicie czy do pewnych osób powinniśmy zwracać się na Pan/Pani?

Weźmy już tego Misiaczka, kiedyś pisał, że nie chce żeby do niego pisać na Per-pan, a jak się z nim piszę to piszę, żeby nie mówić mu na Ty.

fourbe
fourbe: 2. Od czego to zależy: wieku, statusu, stażu na czacie?

Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.

fourbe
fourbe: 3. Czy do Was inni powinni zwracać się właśnie w ten sposób (pewnie wszyscy odpowiedzą że tak ;p)

Nie zależy mi na tym, bo mam jeszcze czas do tego by ktoś zwracał się do mnie peer-pani.
Avatar użytkownika SythcupSythcup
Posty: 68 (po ~522 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 412
Sythcup
  7 września 2009
fourbe
fourbe: puchtys:


kultura wymaga żeby pisać do osoby do której się zwracasz z dużej litery, jako forma grzecznościowa, może się czepiam, ale ja zawsze tak robie.
Niach :D może nie zasłuzył na szacunek Misiaka :D
KondziooLis
KondziooLis
  7 września 2009
Cytat:
Niach :D może nie zasłuzył na szacunek Misiaka :D

Powiedziałem, że jak nie znasz sytuacji to się nie wtrącaj,
johnsonik
johnsonik
  7 września 2009
Edytaaa87
Edytaaa87: Zaraz ktoś dojedzie do pomysłu, że wchodząc na czata, każdy do każdego powinien pisać na "Pan/Pani"

:lol2: takie rzeczy to tylko w erze
Poprzednia12345Następna
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 14 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.