12Następna strona
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008 (pierwszy post)
Chciałam się dowiedzieć czegoś na temat tego produktu:



Działanie
Izoflawony sojowe łagodzą objawy menopauzy takie jak: uderzenia gorąca, kołatanie serca, zmienność nastrojów, zaburzenia snu i koncentracji, niepokój, drażliwość, nadmierne pocenie się, osłabienie pamięci ,nagłe zaczerwienienia twarzy.

Moją mama dotyka powoli menopauza i zastanawiam się czy ten produkt byłby dla niej dobry. Moje koleżanka kiedyś kupowała to mamie, ale nie pamietam czy jest to na receptę.

Wasze mamy wkroczyły już w ten okres? Jak to znoszą? Biorą jakieś proszki? Martwię się o mamę... Poniekąd o siebie też, bo każdą z nas to czeka :and:

Dziwi mnie to:

Cytat:
Ciąża i okres karmienia piersią
Ze względu na zawartość izoflawonów preparat nie jest wskazany dla kobiet w ciąży i matek karmiących.


Przecież, to jest na menopauzę, to po co ostrzeżenie dla kobiet w ciąży czy karmiących piersią? :woot:

Jest jeszcze krem:



Cytat:
Chroni przed starzeniem się skóry spowodowanym spadkiem poziomu estrogenów w organizmie kobiety. Widocznie spłyca głębokie zmarszczki a drobne stają się niewidoczne. Zawarte w preparacie witaminy A i E stymulują syntezę kolagenu w skórze. Po zastosowaniu Menoplant Soy-a 40+ skóra staje się nawilżona, gładka i sprężysta. Preparat rozjaśnia przebarwienia, pozwala na dłużej zachować młody wygląd skóry. Działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia


Produkty nie są drogie można by było kupić mamie na spróbowanie, ale czy warto? A może znacie jakieś inne kremy czy proszki anty menopauza :mrgreen:
MalaCocacabana
MalaCocacabana
  26 listopada 2008
zadziorka:
Wasze mamy wkroczyły już w ten okres?

a gdzie tam. :and:
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
MalaCocacabana:
a gdzie tam. :and:

To po co nabijasz? Potrzebuję konkretów. Kropku masz już bana na tamtym koncie za nabijanie- ogarnij się dziewucho:*
MalaCocacabana
MalaCocacabana
  26 listopada 2008
zadziorka:
To po co nabijasz? Potrzebuję konkretów. Kropku masz już bana na tamtym koncie za nabijanie- ogarnij się dziewucho:*

oj przepraszam. :and:
już nie będę. :tak:.
Mihihih
Mihihih
  26 listopada 2008
zadziorka:

Produkty nie są drogie można by było kupić mamie na spróbowanie, ale czy warto? A może znacie jakieś inne kremy czy proszki anty menopauza :mrgreen:

ładnie wygląda a ile kosztuje? :ninja: ;d

zadziorka:

Wasze mamy wkroczyły już w ten okres? Jak to znoszą? Biorą jakieś proszki? Martwię się o mamę... Poniekąd o siebie też, bo każdą z nas to czeka :and:

Tak :tak: Nic nie bierze, źle też nie wygląda, jedynie mówiła o uderzeniach gorąca.
A to, że kłócimy się kilka razy dziennie to już codzienność. :zakochany:
Kosmecia
Kosmecia
  26 listopada 2008
zadziorka:
Przecież, to jest na menopauzę, to po co ostrzeżenie dla kobiet w ciąży czy karmiących piersią? :woot:

Ponieważ są kobiety, którym przepisuje się takie leki, gdy wchodzą w premenopauzę, a wtedy teoretycznie można zajść w ciążę.

Moja mama menopauzę przeszła bezobjawowo. Jestem za kuracją hormonalną.
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
Mihihih:
ładnie wygląda a ile kosztuje? :ninja: ;d

Z tego co pamiętam 30kapułek chyba 10zł :woot:

Mihihih:
, jedynie mówiła o uderzeniach gorąca.

Moja też mam i okres, co dwa miesiące. Nerwowa się bardzo zrobiła.

Kosmecia:
Ponieważ są kobiety, którym przepisuje się takie leki, gdy wchodzą w premenopauzę, a wtedy teoretycznie można zajść w ciążę.

Aaaa to nawet nie wiedziałam. Co ja bym bez Ciebie zrobiła :*

Kosmecia:
Moja mama menopauzę przeszła bezobjawowo. Jestem za kuracją hormonalną.

Już po? Ile ma lat? Moja 50.
Kosmecia
Kosmecia
  26 listopada 2008
zadziorka:
Już po? Ile ma lat? Moja 50.

65. Jestem późnym dzieckiem.

zadziorka:
Aaaa to nawet nie wiedziałam. Co ja bym bez Ciebie zrobiła :*

:)
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
Kosmecia:
65. Jestem późnym dzieckiem.

Aaaa no to rozumiem.

Kurde w końcu nie dowiedziałam się nic ciekawego na temat tego produktu :and:
Kosmecia
Kosmecia
  26 listopada 2008
zadziorka:
Aaaa no to rozumiem.

Kurde w końcu nie dowiedziałam się nic ciekawego na temat tego produktu :and:

A co chcesz wiedzieć?
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
Kosmecia:
A co chcesz wiedzieć?

Zadałam pytania :P
Kosmecia
Kosmecia
  26 listopada 2008
No to ja nie odpiszę Ci, skoro moja mama przeszła bezobjawowo...
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
Kosmecia:
No to ja nie odpiszę Ci, skoro moja mama przeszła bezobjawowo...

Konkretnie co sądzisz o tym produkcie? Czy obiło Ci się coś o uszy?
Kosmecia
Kosmecia
  26 listopada 2008
zadziorka:
Konkretnie co sądzisz o tym produkcie? Czy obiło Ci się coś o uszy?

Jak kobiecie podczas menopauzy brakuje hormonów to każde są dobre by ten deficyt uzupełnić - także te, zaczerpnięte z roślin, czyli fitohormony. Są one podstawą tego preparatu. Jak najbardziej jestem na tak, ale oczywiście radziłabym skonsultować się mamie z lekarzem ginekologiem, by była pewna, że to już i że to jest akurat to, czego jej trzeba. Co do kremu, już tak bardzo nie polecam. Witaminom A i E potrzebna jest jeszcze C, do pełnego wykorzystania wszystkich swoich możliwości. Nie wierz też, że pobudza kolagen bo to bzdurka na resorach. Nie sądzę nawet by owe witaminy wchodziły w skórę, bo nie widzę, by było coś napisane o lipo i nanosomach. Nic więcej nie mogę powiedzieć, bo nie znam składu ;]
zadziorka
zadziorka
  26 listopada 2008
Kosmecia:
bo nie znam składu ;]


Skład:

Substancja czynna: standaryzowany ekstrakt z soi (Glycine max) bogaty w izoflawony sojowe, witaminy A,E, olej z kiełków pszenicy, olej z wiesiołka (Oenothera biennis). Substancje pomocnicze: woda, glikol propylenowy, cremophor, gliceryna, alkohol cetylostearylowy, EDTA, konserwant, zapach zielonej herbaty.

Tyle mam :)
12Następna strona
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 14 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.