Równo rok temu napisałam mojego ostatniego bloga:)
To było coś bardzo miłego i wesołego:)
Ale niestety ,,,,
Od 13 września nie jestem z moim ukochanym chłopakiem,,,zostawił mnie:(
Dwa tygodnie nie jadłam,mało spałam musiałam się jakoś trzymać bo pracuję a w pracy jakoś musiałam wyglądać,,,każda noc była przepłakana:( dalej nie mogę się pozbierać,,,,,
Roczny związek został zakończony:( powód: poszłam na piwo z koleżanką po pracy i nie spytałam się czy mogę:( niby nic ale taki powód był żeby odebrać mi sens życia:((
Już trochę czasu mineło od naszego rozstania a ja dalej nie mogę o nim zapomnieć i dalej śni mi się każdej nocy a ja wtedy budzę się ze łzami w oczach:(
Może Wy mi poradzicie co mam zrobić żeby o nim zapomnieć bo raczej nie ma szans na to żebyśmy do siebie wrócili:(
Pozdrawiam



