NA ZAWSZE WIERNI KIBICE!!!KKS LECH POZNAŃ 1922

NA ZAWSZE WIERNI KIBICE!!!KKS LECH POZNAŃ 1922

Benzema94

27-letni pomocnik to z pewnością największy pechowiec minionego roku. Tomasz Bandrowski najpierw zmagał się z urazem pleców, a następnie pojawiły się problemy z biodrem. Kłopoty zdrowotne spowodowały, że "Bander" po raz ostatni na murawie pojawił się w wyjazdowym meczu z FC Salzburg.

Wiosną 2011 roku nie zagrał ani minuty, a latem skończył się jego kontrakt z Lechem Poznań. Umowa nie została przedłużona, ale Lech brał czynny udział w rehabilitacji Bandrowskiego. Teraz wydaje się, że ze zdrowiem zawodnika jest już wszystko w porządku i być może wiosną kibice Kolejorza znów będą mogli oglądać w akcji walecznego pomocnika o niespożytych siłach.

- Trwają rozmowy z Tomkiem na temat nowej umowy z Lechem. Na razie jednak nic nie jest przesądzone. Jeśli jednak dogadamy się z samym zawodnikiem to natychmiast rozpocznie on treningi z pierwszą drużyną - mówi dyrektor sportowy Lecha Poznań, Andrzej Dawidziuk.


Tajemniczy2810
ponoć nie mogą dojść do porozumienia
18 stycznia 2012

więcej komentarzy (-2)

Benzema94

W najbliższy piątek o godzinie 21:00 na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbędzie się Wielki Bal Piłkarza Głosu Wielkopolskiego. Podczas niego tradycyjnie zostanie wręczona Srebrna Piłka dla najlepszego piłkarza Wielkopolski w mijającym roku.

W poprzednim plebiscycie triumfował Manuel Arboleda, który wyprzedził Krzysztofa Kotorowskiego i Bartosza Bosackiego. Również dwa lata temu Srebrna Piłka powędrowała w ręce piłkarza Kolejorza. Wówczas był nim Sławomir Peszko, który zdystansował Roberta Lewandowskiego i Bartosza Bosackiego.

W tym roku zdecydowanym faworytem jest inny zawodnik Kolejorza Artiom Rudnev. Najlepszy snajper T-Mobile Ekstraklasy w 2011 roku strzelił 28 goli. Szczególnie imponującą miał rundę jesienną. 21 bramek w 19 meczach, cztery hattricki i zdecydowane prowadzenie w klasyfikacji strzelców to liczby, które zdecydowanie czynią z Łotysza głównego pretendenta do Srebrnej Piłki.

Rudnev to nie jedyna nadzieja Lecha na wywalczenie nagrody. Doskonały rok za sobą ma również niespełna 20-letni Marcin Kamiński. Obrońca przebojem wdarł się do składu Kolejorza. Jesienią zagrał w 17 meczach. Spisywał się w nich na tyle dobrze, że otrzymał powołanie do seniorskie reprezentacji Polski i zadebiutował w niej w meczu z Bośnią i Hercegowiną. Być może to właśnie Kamiński zostanie Odkryciem Roku.



Benzema94

Boczny obrońca zespołu Lecha Poznań ME w drugiej połowie stycznia będzie przebywał na testach w trzecioligowej Unii Swarzędz. Urodzony w 1993 roku defensor w obecnym sezonie rozegrał pięć spotkań rozgrywkach Młodej Ekstraklasy, z czego trzy w pełnym wymiarze czasowym.


Benzema94

11 stycznia o godzinie 10:00 piłkarze poznańskiego Lecha po raz pierwszy w tym roku pojawią się w klubie. W środę lechici na siłowni lub sali gimnastycznej odbędą także pierwszą jednostkę treningową.

Od 12 do 15 stycznia piłkarze Kolejorza przejdą testy wydolnościowe, które będą przeplatane treningami. Od 16 do 20 stycznia ekipa Lecha przebywać będzie na krótkim zgrupowaniu we Wronkach, które zakończy się sparingowym meczem z Zagłębiem Lubin. Kolejne spotkanie kontrolne poznaniacy rozegrają 25 stycznia. Ich rywalem będzie pierwszoligowy Piast Gliwice, a mecz również odbędzie się w Grodzisku Wielkopolskim.

27 stycznia Kolejorz wyleci na obóz przygotowawczy do Hiszpanii. Do 2 lutego lechici będą przebywać w miejscowości Rota, niedaleko Jerez de la Frontera. W tym okresie podopieczni Jose Mari Bakero zagrają dwa mecze sparingowe, ale rywale nie są jeszcze znani. Następnie poznaniacy przeniosą się do Estepony, gdzie wezmą udział w turnieju Marbella Cup, podczas którego rozegrają trzy mecze, W tej imprezie wystąpią na pewno Rubin Kazań, Dynamo Kijów, FC Timisoara, Krylia Sowietow Samara, CSKA Moskwa, FC Zestafoni i Guangzou Evergrande.

Tydzień po powrocie z Półwyspu Iberyjskiego, Lech Poznań rozegra swoje pierwsze wiosenne spotkanie, w którym podejmie GKS Bełchatów.

Wstępny plan przygotowań Lecha:

11 stycznia - 10:00 zbiórka w klubie i pierwszy trening
12-15 stycznia - testy wydolnościowe, przeplatane treningami
16-20 stycznia - zgrupowanie we Wronkach
20 stycznia - sparing z Zagłębiem Lubin w Grodzisku Wlkp.
21 stycznia - trening w Poznaniu
22 stycznia - wolne
23-25 stycznia - treningi we Wronkach
25 stycznia - sparing z Piastem Gliwice w Grodzisku Wlkp.
26 stycznia - wolne
27 stycznia - 2 luty - obóz w Rocie (dwa sparingi)
3-10 luty - obóz w Esteponie (udział w turnieju Marbella Cup)



Benzema94
14 stycznia o godz. 18:00 w Auli Uniwersyteckiej odbędzie uroczysty koncert z okazji 90-lecia Lecha Poznań. Ekranowe przeboje Wojciecha Kilara wykona Orkiestra Filharmonii Poznańskiej pod batutą Marka Pijarowskiego.

- Z okazji jubileuszu klubu specjalna kapituła wybrała 90-tkę najbardziej zasłużonych postaci w historii zespołu. Sobotni koncert będzie dla nich formą podziękowania od zarządu Lecha Poznań. Podczas niego 90-tka wybrana przez kapitułę otrzyma pamiątkowy medal. Zapowiada się bardzo ciekawe wydarzenie - przekonuje wiceprezes Lecha Poznań, Arkadiusz Kasprzak.

Z okazji 90-lecia, klub przygotował również limitowaną serię skórzanej piłki, wzorowanej na futbolówkę znaną z przeszłości. Posiadacze karnetów podczas koncertu będą mieli szanse na jej wylosowanie. Ci, którym zabraknie szczęścia będą mogli ją po prostu zakupić. Transmisję z koncertu przeprowadzi TVP Poznań.


Benzema94
Podczas XX finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wylicytowano dwie piłki z podpisami piłkarzy Lecha Poznań. Obie futbolówki wzbogaciły konto Orkiestry o 685 zł. Zwycięzcą licytacji piłki wręczał białoruski pomocnik Lecha Poznań, Sergei Krivets.

NIEDLACIEBIE68
Snów pięknych jak zachód słońca . Snów, które nie będą miały końca . Delikatnych jak pluszowy miś . Takich snów życzę Wam dziś ...dobranoc mili
10 stycznia 2012

więcej komentarzy (-2)

Benzema94

Lech gra systemem z jednym wysuniętym napastnikiem i zdecydowanym hegemonem na tej pozycji w 2011 roku był Artiom Rudnev. Oprócz reprezentanta Łotwy trener Jose Mari Bakero w mijającym roku skorzystał jeszcze z trzech zawodników.

Podsumowania snajperów zacząć jednak trzeba od Artioma Rudneva. Łotysz jest bohaterem nie tylko Lecha, ale całej T-Mobile Ekstraklasy. Skuteczny był od początku przygody z Lechem. Wiosną zdobył siedem goli, w tym zwycięską bramkę w starciu z Bragą i niezwykle prestiżowym meczu z Legią. Dwoma trafieniami w Bielsku-Białej zapewnił też Lechowi awans do finału Pucharu Polski. Jesienią eksplodował jeszcze bardziej. 21 goli w 19 spotkaniach to dorobek niezwykły. Do tego cztery hattricki w lidze. Te liczby mówią same za siebie. - To jest absolutny fenomen. Piłka go szuka, a on to wykorzystuje. Jak strzela to seriami. Niebawem na pewno odejdzie do silniejszej ligi i Lech będzie miał spory problem by go zastąpić - uważa były napastnik Lecha Poznań, Jarosław Araszkiewicz.

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej ze Spartaka Subotica, Lech pozyskał Vojo Ubiparipa. Serb miał być zmiennikiem Rudneva, a w razie jego odejścia następcą. Po roku Voja w Poznaniu wiemy, że będzie o to trudno. Serb zaczął nie najgorzej. W piątym swoim występie strzelił ładną bramkę w meczu ze Śląskiem Wrocław. Niestety był to jego jedyny jak do tej pory gol w lidze. Jesienią był w jeszcze gorszej formie i zagrał tylko w pięciu spotkaniach. - Robert Prosinecki mówił, że Vojo będzie objawieniem w Lechu. Niestety to się nie potwierdziło. Kompletnie nie może się odnaleźć i nie sądzę by był w stanie zastąpić Rudneva - twierdzi Araszkiewicz.

Lepszymi statystykami może pochwalić się Bartosz Ślusarski. Również sprowadzony na początku 2011 roku. Ślusarz powrócił do Lecha po siedmiu latach i wiosnę miał całkiem udaną. Zdobył cztery gole, w tym w meczu ćwierćfinałowym PP z Polonią Warszawa, gdzie również wywalczył rzut karny i odegrał główną rolę w awansie do kolejnej rundy. Jesienią nie dostał już tylu szans. Zagrał tylko w czterech meczach i bramki nie zdobył. - Jeśli dobrze idzie to trener nie chce zmieniać. Ja to rozumiem. Rudnev grał wspaniale i ograniczył możliwość gry Ślusarskiemu - mówi obecny szkoleniowiec Warty Poznań.

Ostatnim napastnikiem, który reprezentował barwy Lecha w 2011 roku jest Tomasz Mikołajczak. Wiosną zagrał w jedenastu meczach i strzelił jedną bramkę. Mógł być bohaterem finału Pucharu Polski, ale w dogrywce zmarnował sytuację sam na sam z Wojciechem Skabą. Latem został wystawiony na listę transferową, ale nadal nie znalazł sobie nowego klubu. - Być może błędem było odejście na wypożyczenie do Polonii Bytom. Tam nie grał i gdzieś się zatracił. Teraz ciężko będzie mu gdzieś się pokazać - dodaje Jarosław Araszkiewicz.


Benzema94
Dwa dni spędziła ekipa zdjęciowa Discovery na poznańskim stadionie. W dokumencie, który będzie emitowany w maju przyszłego roku, będzie można zobaczyć, jak powstawała stalowa konstrukcja stadionu, jak działa system bezpieczeństwa i jakie technologie wykorzystuje się na stadionie obecnie.

W środę i czwartek ekipa Discovery mogła zajrzeć w każdy zakamarek stadionu przy Bułgarskiej, by pokazać, jak funkcjonują systemy bezpieczeństwa i w jaki sposób wyglądał montaż wielkich kratownic konstrukcji dachowej. Discovery mogło sprawdzić także, jak wygląda droga kibica, by dostać się do środka obiektu oraz kto i po co będzie stewardem na stadionie podczas EURO. Materiał, który obecnie jest przygotowywany nosi roboczy tytuł Behind the scenes EURO 2012 i będzie pokazywał kulisy przygotowań do EURO w Polsce i na Ukrainie.

W programie pokażemy także między innymi drogi, lotniska, przygotowania policji i po trzy wybrane stadiony w Polsce i na Ukrainie. Każdy stadion jest inny i ma swoją cechę unikatową. Mnie najbardziej w Poznaniu podoba się charakterystyczna konstrukcja zadaszenia pokryta membraną i ten efekt, który można uzyskać podświetlając ją w różnej konfiguracji kolorystycznej - mówi reżyser Andrzej Słodkowski.

Emisja zapowiadana jest na maj 2012, a więc na chwilę przed Turniejem UEFA EURO 2012 TM. Program przygotowywany przez Discovery będzie składał się z dwóch 60 minutowych odcinków. Ekipa była już na zdjęciach w Łodzi, gdzie projektuje się zestawy przeciwuderzeniowe dla policji, a także na stadionach w Warszawie i Gdańsku.

Nie szukamy informacji, które są kontrowersyjne. Zależy nam na pozytywnym aspekcie przygotowań i emocji jakie niesie ze sobą takie wydarzenie w naszym kraju dodaje reżyser.

Behind the scenes EURO 2012 to serial dokumentujący przygotowania w charakterystycznej dla Discovery formule, która wyjaśnienia widzowi proces i zasady działania. Takie programy rządzą się swoimi prawami. Tu ważna jest konkretna wiedza w myśl How do they do it? mówi Elżbieta Ciszewska, producent.


Benzema94

27 grudnia 1918 roku wybuchło Powstanie Wielkopolskie, które zakończyło się przyłączeniem Wielkopolski do II Rzeczypospolitej. Jego 93. rocznicę wybuchu uczcili kibice poznańskiego Lecha.

Kilkuset kiboli Kolejorza rozstawiło się na trasie Dworzec Letni, św. Marcin, al. Marcinkowskiego, plac Wolności oraz Bazar. O godzinie 17.30 rozbrzmiały natomiast syreny, które dały znak do odpalenia rac.

- Coraz większymi krokami zbliżamy się do setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Chcemy, aby do tego czasu jak najwięcej poznaniaków miało świadomość tego unikalnego wystąpienia zbrojnego. Każda taka akcja na pewno bardzo w tym pomaga - mówi członek Stowarzyszenia Wiara Lecha, Marcin Kawka.

Specjalne podziękowania dlo hostelu Very Berry przy Placu Wolności.


Benzema94

W mijającym roku w środku pola trener Jose Mari Bakero wystawiał trzech zawodników, którzy byli jeszcze wspomagani przez dwóch skrzydłowych. W sumie jednak na pięciu pozycjach zagrało tylko dziewięciu zawodników.

Liderem środkowej strefy niemal natychmiast został Rafał Murawski, który wrócił do Kolejorza z rosyjskiego Rubina Kazań. Wiosna w jego wykonaniu nie była jeszcze rewelacyjna, ale już jesienią Rafał zdecydowanie błyszczał. - Początek drugiej przygody z Lechem nie był jakiś rewelacyjny, ale już jesień tego roku to znakomita forma Murawskiego, który obok Rudneva był najlepszym zawodnikiem zespołu - uważa były pomocnik Lecha Poznań, Arkadiusz Bąk.

Obok Murawskiego pewne miejsce w środkowej strefie boiska miał także Dimitrije Injac. Serb w swoim stylu zdobył bramkę w finale Pucharu Polski, ale niestety nie dała ona Lechowi zwycięstwa. Poza tym ten rok w jego wykonaniu był zdecydowanie słabszy niż poprzedni. - Na pewno jego postawa była poniżej oczekiwań. Mimo, że nie był w najlepszej formie to musiał grać. Brakowało też jego goli - dodaje Bąk.

Latem do składu Lecha po złamaniu nogi powrócił Kamil Drygas. 20-letni pomocnik liczył, że powróci do zespołu już wiosną, ale tak się nie stało. Musiał poczekać do nowego sezonu. Jesienią nie zdołał jednak wywalczyć sobie miejsca w podstawowej jedenastce. W sumie jednak zagrał w dziewięciu meczach. - To jest zawodnik świetnie operujący lewą nogą i ma dobry przegląd pola. Na pewno zasługuje na kolejne szanse. Widać, że jeszcze nie doszedł do formy sprzed urazu - twierdzi były pomocnik Kolejorza, a także król strzelców Ekstraklasy.

Zdecydowanie większe powody do zadowolenia na koniec roku ma inny 20-latek, Mateusz Możdżeń. Uniwersalny pomocnik ma wysokie notowania u Jose Mari Bakero i w sumie wystąpił w 25 spotkaniach, w których strzelił dwa gole. Był też najczęściej zmienianym zawodnikiem w trakcie meczu, tylko w czterech zagrał w pełnym wymiarze czasowym. - Udowodnił, że warto na niego stawiać. Jego forma jest jeszcze niestabilna, ale potrafił strzelić dwie bramki. Zaliczył także parę asyst. Myślę, że dostanie kolejne szanse - uważa Bąk.

Oprócz Możdżenia, równie uniwersalnym zawodnikiem drugiej linii jest Sergei Krivets. Białorusin może występować zarówno w środku pola jak i na skrzydle. Tego roku nie będzie jednak wspominał tak dobrze jak ubiegłego, który był dal niego pierwszym. Mimo drobnych problemów z kontuzją zagrał wprawdzie w 35 meczach, strzelił w nich trzy gole, ale mimo wszystko od niego można oczekiwać więcej. - To jest zawodnik mający bardzo dobre ostatnie podanie, a w tym roku w ogóle tego nie pokazał. Notował za to wiele strat. Wybierał złe rozwiązania i grał niedokładnie. To była słabiutka runda w jego wykonaniu - nie kryje były pomocnik Lecha Poznań.

Środkowym pomocnikiem jest również Semir Stilić, jednak w ustawieniu stosowanym przez Jose Mari Bakero na jego pozycji jest za dużo obowiązków defensywnych i dlatego Hiszpan zdecydował się wystawiać go na boku. Wiosnę Bośniak miał znakomitą, aż sześciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Rundę jesienną również zaczął efektownie, ale potem jak cały zespół zaczął grać słabiej. - Nawet jak jest w słabszej formie to ciężko go zastąpić. Umiejętności ma nieprzeciętne, ale jest zbyt chimeryczny. Jeśli chce zrobić karierę w Niemczech to jego forma musi być stabilniejsza - uważa Bąk.

Wiosną na lewym skrzydle najczęściej występował Jakub Wilk. Wychowanek Lecha grał solidnie, ale bez fajerwerków. Mógł zostać bohaterem Poznania, gdyby w rewanżowym meczu z Bragą, piłka po jego strzale w 90 minucie trafiła do bramki, a nie tylko w poprzeczkę. Strzelił jednak trzy gole i trener mógł być z niego zadowolony. Jesienią jednak Wilk prezentował się zdecydowanie gorzej. Ani razu nie wpisał się na listę strzelców i w końcu stracił miejsce w składzie. - Muszę przyznać, że Wilka z dobrego występu nie pamiętam. Ostatnie półrocze było dla niego okresem straconym. Musi wziąć za siebie i udowodnić, że zasługuje na miejsce w składzie - mówi były pomocnik Lecha, a obecnie trener grup młodzieżowych TPS-u Winogrady.

Miejsce Wilka na lewej stronie pomocy z czasem zajął Aleksandar Tonev. Sprowadzony latem Bułgar początek w Lechu miał bardzo przeciętny, ale już pod koniec roku był motorem napędowym Kolejorza. Świetny w pojedynkach jeden na jeden, ale czasami jeszcze zbyt chaotyczny. - Szybkościowo bardzo podobny do Sławomira Peszki, ale zdecydowanie mniej zadziorny. Niemniej udowodnił, że jest obiecującym zawodnikiem i myślę, że w przyszłości będzie stanowił trzon tej drużyny. Poza tym dysponuje także dobrym uderzeniem - chwali Toneva, Arkadiusz Bąk.

O miejsce na skrzydle miał również walczyć Jacek Kiełb. Wiosną męczony przez drobne urazy nie zaprezentował pełni swoich umiejętności. Lato miało być dla niego okresem przełomowym, ale tak się nie stało. Znów nie udało mu się wywalczyć miejsca w zespole i zdecydował się na wypożyczenie do Korony Kielce. - Dla niego na pewno dobrze, że poszedł do Kielc. Ja mam jednak nadzieję, że wróci i wreszcie wywalczy sobie miejsce w składzie - dodaje Bąk.









Strona wygenerowana 2012-02-09 14:30:24 0,56 217