Pierwszy post w tym wątku. 6 stycznia 2011
A wiec tak , zerwal ze mna chlopak we wrzesniu 13 . Strasznie mnie to bolalo , ale jakos sie z tym pogodzilam . Teraz na swieta poczulam ze zajebiscie mi go brak , nie moge bez niego . Brakuje mi tego jak do mnie dzwonil , jak przesiadywal u mnie noce , jak po prostu byl ! . I zaczynaja sie schody . Pisze do mnie , sam sie odzywa , oglada moje zdj na nk , jego koledzy i kolezanki zagladaja na moj profil , niby sie mna interesuje ale gdy wchodze na ten temat to on nagle z niego schodzi . Niewiem co zrobic zeby do mnie wrocil .. Mowilam mu ze go kocham , ze nie moge bez niego ale on tylko pisze : rozumiem : . nic nie poradze ze kocham z calych sil a odpuscic nie odpuszcze .. co mam zrobic ?







