Grupa
, adrian1490, XxXSaaaguniaXxX, Miro11Poldi20
, PaTrZwMoJeSeRcE73, Bennet, Benzema94, SessionFighter, DarkStar94

Przewoźnicy kolejowi chcą jeszcze w tym roku rozpisać przetargi na dostawę nowych pociągów za 1,6 mld zł.
W toku jest postępowanie warte kolejne ok. 1,6 mld zł ogłoszone przez PKP InterCity. Państwowy przewoźnik pasażerski w marcu przesunął termin otwarcia ofert w przetargu na dostawę 20 szybkich pociągów na wrzesień. O kontrakt ubiegają się cztery konsorcja: Alstom Konstal, Ansaldobreda i Newag, Siemensi Aktiengesellschaft oraz Bombardier z bydgoską Pesą.
Na tę inwestycję spółka ma do dyspozycji 200 mln euro (ok. 800 mln zł) z funduszy unijnych dostępnych w ramach rządowego programu "Infrastruktura i środowisko". Co najmniej drugie tyle ma pochodzić z kredytów, o które przewoźnik będzie się ubiegać m.in. w Europejskim Banku Inwestycyjnym czy w bankach komercyjnych.
Tabor, który chce kupić PKP IC ma się poruszać z prędkością ok. 200 km na godzinę i kursować między innymi na trasie z Warszawy do Gdyni. Nowe składy umożliwią - po remoncie torowiska - pokonanie odległości z Krakowa nad morze w blisko pięć godzin. Ich dostawa miała się zbiec z zakończeniem modernizacji trasy ze stolicy do Gdyni jeszcze przed EURO 2012.
Przewozy Regionalne przymierzają się do zakupu 70 elektrycznych pociągów (tzw. EZT) do obsługi połączeń międzyregionalnych. - Przetarg chcemy ogłosić do końca czerwca tego roku, orientacyjny koszt inwestycji to ok. 1 mld 321 mln zł -mówi Piotr Olszewski, rzecznik Przewozów Regionalnych. Jak dodaje pierwsze składy powinny się pojawić na torach na początku 2011 roku. Pieniądze obok dotacji unijnych mają pochodzić od marszałków - właścicieli spółki.
Jeszcze przed mistrzostwami EURO 2012 16 nowych pociągów elektrycznych chcą też kupić Koleje Mazowieckie. Obecnie walczą z Krajową Izbą Odwoławczą o możliwość unieważnienia dotychczasowego przetargu, w którym wszystkie oferty przekraczały przyjęty budżet. - Zaskarżyliśmy wyrok KIO, która cofnęła unieważnienie przez nas przetargu. Wierzymy, że racja jest po naszej stronie - mówi Artur Radwan, prezes Kolei Mazowieckich.
Na inwestycje spółka przeznaczyła 79,23 mln euro (316 mln zł) brutto. Tymczasem najniższa oferta złożona przez Stadler Bussnang z siedzibą w Szwajcarii opiewała na 95,5 mln euro, w tym 16,86 mln euro VAT z tytułu importowanych towarów. - Chcielibyśmy ten tabor otrzymać jak najszybciej, ma on m.in. kursować z Modlina do Warszawy podczas mistrzostw w piłce nożnej - dodaje Artur Radwan. KM mają do dyspozycji ok. 134 mln zł z dotacji unijnych, wkład własny mają zapewnić kredyty zaciągnięte w EBI i w bankach komercyjnych.
Spółka samorządu mazowieckiego przymierza się do kolejnych inwestycji w tabor. - Potrzebujemy m.in. ponad 20 nowych wagonów piętrowych, 11 lokomotyw dwukabinowych i kolejnych szynobusów - wylicza prezes Radwan. Daty ogłoszenia kolejnych przetargów na zakup taboru nie są jeszcze znane.
Do EURO 2012 zostało 787dni!!!


, adrian1490, XxXSaaaguniaXxX, Miro11Poldi20
, PaTrZwMoJeSeRcE73, Bennet, Benzema94, SessionFighter, DarkStar94