o naszym kochanym ojczulku - JANIE PAWLE ll

o naszym kochanym ojczulku - JANIE PAWLE ll

Zakończyło się konklawe,

to dla wszystkich jest ciekawe.

Na Stolicę Piotrową został wybrany

Karol Wojtyła nieznany.

,,Totus Tuus?- jeszcze tylko Matce zawierzenie

i zaraz po tym nastąpiło Ducha Świętego tchnienie.

Do Polski wysłano samochód ciężarowy,

by zabrał do Rzymu papieża potrzebne przybory.

Wielkie było wszystkich zdziwienie,

gdy przywieziono książki, narty i pragnienie-

pragnienie zjednoczenia świata

i uznanie każdego człowieka za brata.

Swoim pielgrzymowaniem przez świat cały

siał słowa Chrystusa tak, by owocowały.

Pielęgnował w nas nadzieję

i budował na nowo Kościoła ideę.

I choć był największym autorytetem świata,

każdego człowieka traktował jak brata.

I nawet skłócone narody nawoływał do zgody,

a różne religie nie stanowiły żadnej przeszkody.

Dla wszystkich ludzi był duchową drogą.

Jego słowa teraz nam w życiu pomogą.

Miał cały świat na głowie,

o wszystkich pamiętał w modlitwy słowie.

To Jego młodzież słuchała

i na zawsze wierną Mu została.

A przy końcu swej ziemskiej wędrówki

udowodnił, że to nie czas na smutki.

Pozostawił nam do spełnienia trudne zadanie,

licząc, że dobre słowo ciałem się stanie.

Bez względu na to, czy możesz to pojąć,

nie bój się, nie lękaj się, kiedy zaczniesz tonąć!

złożone dłonie,

w rękach różaniec,

szepcące usta słowa modlitwy,

zgięte kolana na białej posadzce.

Przed Nim figurka Najświętszej Panienki,

obok płonąca świeca.

Modli się najszczerzej,

jak tylko potrafi.


tyle lat historii minęło
tysiąc dróg którymi już szłaś
niebezpiecznych zakrętów
i czekanych w nadziei
lepszych dni i tłustych lat

ojciec mój gdzieś w połowie stulecia
patrzył w okno jak dziś patrze ja
i zadawał sobie to samo pytanie
jak tu będzie za kilka lat

dokąd idziesz Polsko
dokąd idziesz kraju
czy do wrót piekielnych
czy do bramy raju
czego pragniesz dzisiaj
czego ci potrzeba
aby dotrzeć prędko
do samego nieba

jesień znów przywita nas złotem
i kolejny rok upłynie bez zmian
i wyruszą ułani za ocean galopem
stawiać dom gdzie nie chcą nas


w święta zagra znów dla nas kolęda
usiądziemy tak jak za tamtych lat
i zadamy sobie to samo pytanie:
jak tu będzie za kilka lat?

dokąd idziesz Polsko
dokąd idziesz kraju
czy do wrót piekielnych
czy do bramy raju
czego pragniesz dzisiaj
czego ci potrzeba
aby dotrzeć prędko
do samego nieba

ON UMIERAŁ

On umierał ? płakał świat
krótki oddech śmierć dławiła
stanął czas

a słońce grzejąc
ukoić chciało smutek nasz
czas się wypełnił
wrota do nieba
otworzył Pan

i tylko oczy tęsknie patrzyły
w magiczny punkt
ale ON nie wstał
ręki nie uniósł
zabrał GO Bóg.

Zraniona ziemia kir przyodziała
zraniony milczał Lud
zgasł Wielki Człowiek, Polak
Nasz Brat
Zabrał GO Bóg.

Tyle sily w sobie masz
kazdy z Ciebie przyklad chce brac
Tyle milosci,tyle radosci
rozdajesz kazdego dnia
Kazdego Kochasz
nikogo nie odtracasz
Modlisz sie do Boga
za kazdego czlowieka
nawet za wroga
Masz duzo energii
by trwac i wytrwac w tym wszystkim
Z Twych ust plynie slowo pokoju
Z Twych ust plynie slowo milosci
Z Twych ust plyna slowa wielkiej radosci
i czystej szczerosci
Docieraja do nas
i pragniemy je w naszych sercach goscic
Wielu Cie Kocha ponad zycie
Wielu Cie wielbi i szanuje
i swe zycie Ci ofiaruje
Jestes silny cialem
Jestes silny duchem
Jestes silny wiara
Jedynym czlowiekiem na ziemi
ktory innych rozumie,kocha i szanuje
Do Ciebie tlumy przychodza
Za Ciebie tlumy sie modla
Dzieki Tobie sie smieja
Za Ciebie lzy wyleja
Razem z Toba i za Ciebie swiat sie modli do Boga
prosi o zdrowie dla swego Ojca
Gdzie sie pojawisz -tam jest radosc
Gdzie sie pojawisz -jest uwielbienie
Plyna lzy szczescia gdy odwiedzasz ich miejsca
Kraje,miasta,miasteczka,wsie
kazdy wtedy goraco wita Cie
Sa okrzyki radosci i wielkiej milosci
Sa wyrazy zachwytu
Sa wyrazy wdziecznosci
ze przybywasz do nich w gosci
Choc na chwile ale jestes
Witaja Cie oklaski
Witaja Cie famfary
Lzy wzruszenia
Twarze zadowolenia
Jestes sila dla kazdego
Jestes swiatlem dla niewidomego
reka,noga dla kalekiego
Podpora dla swiata calego
Mocno Cie Kochamy i nad zycie ufamy
Ojcze,ktory nasze serca zdobyles
Ojcze,ktory dluga droge do Nas przebyles
Na twarzy promienny usmiech
a w oczach samo dobro
I dowcip i powaga
I radosc i smutek
Nic Ci nie jest obce
Choc Ty tez duzo przezyles
To sie nie poddales nigdy nie zwatpiles
Ty ktory swiat kochales
Ty ktory swe zycie Bogu oddales
Ty ktory ludzi milowales
Ty ktory ich nad swe zycie kochales
Sluchales,rozweselales,rozmawiales
spowiadales a przez niektorych tez cierpiales
Twych slow tysiace uszu slyszalo
Twych nauk miliony serc przyjmowalo
Z radoscia do Ciebie chodzili drogami
Twych nauk sluchac bardzo kochali
Patrzec na Ciebie
Mowic o Tobie
Kochac,wielbic,szanowac
Tylko to mielismy w glowie
Nasze serca przepelnione miloscia
do jednej osoby wybranej Reka Boska
To wszystko co nam dales
To wszystko co napisales
Co mowiles,co uczyniles
Czego kazdego dnia nas uczyles
Pozostanie w nas i z pokolenia na pokolenie
bedziemy Twe nauki przekazywac
Poki ostatnia gwiazdka nie zgasnie na niebie
tak my bedziemy pamietac Ciebie
Bardzo dziekujemy ze przy nas i dla nas byles
ze wychowywales,uczyles,wspierales
Nie jednemu czlowiekowi duzo pomagales
i jeszcze wiecej osob duchowo wspierales
Caly swiat jest wdzieczny Tobie
za osobe ktora miales w sobie
Nigdy takiej nie spotkali
a gdyby nawet to tak mocno nie pokochali i nie zaufali
Uwierzyli ze swiat moze byc lepszy i piekniejszy
ze nie ma tylko zla ale dobro i milosc
To wszystko Ty nam pokazales
i w zrozumieniu siebie i innych pomagales
Nie jednego nawrociles
i do zycia przywrociles
Dziekujemy ze razem z nami sie smiales
i o swym zyciu opowiadales
O swym dziecinstwie o swej mlodosci
o przygodach i o znajomosciach
O kremowkach po maturze
o wedrowkach po niejednej gorze
Co teraz spiewamy o Tobie
I Twe imie jest blogoslawione i chwalone
Dziekujemy za wszystko i przepraszamy po stokroc
Byles,jestes i zawsze bedziesz w naszych sercach i w naszej pamieci
Choc nie ma Cie z nami cialem, nie widzimy i nie slyszymy Cie
To wszyscy wiemy ze jestes z nami duchem,slowem i wiara
Wszystko to co zostalo powiedziane co zapisane jest z nami i w nas
Pamiec o Tobie nigdy nie umrze a my nie pozwolimy
Za to wszystko Dziekujemy serca nasze ofiarowujemy
Ojcu Swietemu Janowi Pawlowi 2 Naszemu Ukochanemu
Jedynemu czlowiekowi ktory tak pokochal ludzkosc
ktory byl dobry dla wszystkich
i ktory walczyl o pokoj i z glodem na swiecie
Jego imie bedzie pamietane
i z pokolenia na pokolenie przekazywane
Teraz patrzy na nas z gory z daleka
i wesolo sie do nas usmiecha
Dziekujemy Kochamy i dzieki Ojcu Swietemu bardziej swiat docemiamy

Grupa

Założona 26 marca 2009 przez cukiereksztum.