Zobaczcie to

Prosimy - poleć zdjęcie swoim znajomym. Włącz się w krąg pomocnych rąk - DZIĘKUJEMY!!!
Budujemy ośrodek terapeutyczny dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej - przyłącz się, dorzuć swój 1%, swoją ważną cegiełkę. !% a skorzysta tak wiele dzieci.
Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi.
KRS 0000144665 - wystarczy te dane wstawić w swój PIT roczny, a szanse na wspaniały ośrodek wzrosną!!!
Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi
ul. Konwaliowa 3 lok A, 15-661 Białystok
Czy mieliście w dniu wczorajszym czas na przeczytanie
O NAS(!!!) w internecie ???
http://www.mmbialystok.pl/artykul/ludzie-szczury-70973.html
nie chcą pomocy mediów - tylko czy słusznie?
http://www.mmbialystok.pl/artykul/pomozmy-im-przetrwac-zime-jak-ptakom-70989.html
Zimne kaloryfery? Czy serca?
Niepełnosprawni jak szczury
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100115/REG00/753403901
Trochę nie na temat.
Słyszeliście o ostatnich wydarzeniach na Haiti? To po prostu straszne ; ( strasznie płakałam jak zobaczyłam to w faktach. A dziś jak zobaczyłam na polsacie o tym, że ciała ludzkie zbierane są maszynami do gruzu i wrzucane w wielkie doły wygrzebane w ziemi zrobiło mi się nie dobrze. Skojarzyło mi się to z tym jak w czasie II wojny światowej zabijano Żydów, Polaków i innych, wrzucano ich w takie wielkie doły. W ogóle nie szanując ciał tych ludzi. Lepiej by było gdyby, nawet jeśli nie stać ich na normalne pogrzeby, pochować ludzi przynajmniej w oddzielnych dziurach w ziemi.
Tak się cieszę, że ludzie z Polski też chcą pomóc, że cały świat się zmobilizował i okazał serce, przekazując pieniądze oraz wsparcie robocze. To jest piękne w nas ludziach, to podziwiam. Niby jesteśmy zakochani w sobie, a jednak wrażliwi na tragedie innych ludzi. Bardzo bym chciała jakoś im pomóc, ale nie mam jak. Przekazałam część mojego kieszonkowego na konto Polskiej Akcji Humanitarnej i was też do tego zachęcam, dokładne dane znajdziecie gdzieś w internecie, bo ja nie mam czasu szukać. No ale oprócz kasy chciałabym jeszcze w jakiś sposób pomóc, jak macie na to jakieś pomysły to piszcie :)
agu

Gosiuu!
Ejj...
Gosiu!!!
Uwielbiam,Kocham Cię!!;********



Wesołych
Życzę wam wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku, wymarzonych prezentów i spełnienia marzeń :) Ale i wy spełniajcie marzenia dzieciaków. Piszcie do nich listy!
pozdrawiam ;*
Pytania i Odpowiedzi
właśnie się dowiedziałam, ze zdjecia dzieci są objęte prawami autorskimi, więc nie mogę wstawiać ich do klanu :( właśnie dlatego, usunełam wszystkie zdjęcia dzieci itp. Zostały tylko Gosi, bo jej zdjęcia jako siostra mogę dać do klanu.
Coś z marzycielskiej:
"
Pytania i Odpowiedzi
Ilu dzieciom powinienem/powinnam wysłać pocztą kartki? Które otrzymują najmniej kartek? Które są najbardziej chore?
- To ilu dzieciom wyślesz kartki zależy tylko od Ciebie. Już jedna kartka jest na wagę złota i jest Twoją wielką zasługą! Nie będziemy informować ile dane dziecko otrzymuje listów, bo niektóre dzieci mogłaby poczuć się zasmucone z powodu mniejszej ilości otrzymanej korespondencji. Zaś to, które dziecko jest bardziej chore możesz wywnioskować z jego opisu. Jednak bez dwóch zdań, każde dziecko, które tutaj jest bardzo potrzebuje wsparcia.
Czy po wysłaniu kartki otrzymam odpowiedź od dziecka lub jego rodziców?
- Jeśli wysyłając kartkę, podałeś/-łaś im swój e-mail lub adres zwrotny to taka odpowiedź jest możliwa. Ale prosimy ? nie oczekuj jej zbyt mocno. Najczęściej są to rodziny, które dużo czasu spędzają w szpitalach czy innych placówkach medycznych. Dzieci mogą otrzymywać dużo listów i odpowiadanie na wszystkie nadesłane wiadomości może stanowić wielką trudność. Poza tym, odpowiadanie na każdą wiadomość może być także kosztowne dla kieszeni rodzica, a często są to ludzie, którzy walczą o każdy grosz na leczenie swojego dziecka.
Dlatego podając w liście swój e-mail zwiększasz szansę na odpowiedź. Ponadto, zawsze mamy nadzieję, że kontakt z dziećmi oraz ich rodzicami będzie możliwy także na tej stronie: w profilu poszczególnego dziecka. Wszystkich rodziców biorących udział w akcji zapraszamy bowiem do komentowania i interakcji z osobami wspierającymi akcję.
Czy mogę wysłać dziecku mały upominek?
- Oczywiście! Opis zainteresowań dziecka może Ci podsunąć pomysł na mały upominek.
Jaką mam pewność, że opis dziecka jest prawdziwy?
- Wiarygodność danych dzieci na stronie, jest potwierdzana przez wysyłaną do nas dokumentację medyczną oraz dane rodziców. Jeśli dziecko jest objęte pomocą z fundacji albo innej organizacji, wtedy staramy się z nią skontaktować i potwierdzić sytuację dziecka.
Czy mogę wysłać dziecku internetową kartkę albo e-maila zamiast tradycyjnej, pocztowej kartki?
- Nie. Nie podajemy też nigdy adresów mejlowych dziecka lub rodziny. Celem akcji jest wysyłanie prawdziwych kartek. Kartka internetowa jest piękna ALE prawdziwa kartka jest znacznie bardziej ekscytująca dla dziecka. Dziecko może taką kartkę dotknąć i zachować dla siebie na całe życie. Dla dziecka jest też bardzo wzruszające, że ktoś kupił lub zrobił dla niego kartkę, napisał coś miłego i wysłał ją ? poświęcając mu swój czas.
Czy mogę skopiować zdjęcia dzieci oraz informacje o nich, a następnie wkleić na własną stronę?
- Nie. Zdjęcia i teksty są objęte prawami autorskimi. Za to bylibyśmy bardzo wdzięczni gdybyś zamieściła/-ła link do naszej strony lub napisał/-ła o nas na swoim blogu. Oczywiście jak najbardziej możesz także wydrukować profil dziecka i np. zawiesić go w swojej szkole czy uczelni, zachęcając ludzi do pisania."
źródło : marzycielskapoczta.pl
Mażycielska poczta Małgosi
Przez miesiąc dostała kilkadziesiąt widokówek i listów z całego świata. Małgosia Jabłońska ma zespół Downa. Mama zapisała ją do programu "Marzycielska Poczta". Dzięki temu ciągle się uśmiecha ? mówi Grażyna Jabłońska, mama dziewczynki.

Małgosia z kartkami się nie rozstaje. Zabiera je ze sobą nawet do szkoły.
Moja ulubiona? Ta z kotkami ? mówi Małgosia Jabłońska o kartkach, które dostaje z całego świata. Codziennie pakuje wszystkie do plecaka i zabiera do szkoły, żeby pochwalić się koleżankom.
Dziewczynka ma 11 lat. Urodziła się z zespołem Downa i wadą serca. Ale nie poddaje się chorobie. Razem z rodziną walczy o normalne życie. Właśnie dlatego mama włączyła ją do pocztowej akcji.
- Mama wynalazła gdzieś w Internecie taką akcję i zapisała tam Małgosię ? opowiada Agnieszka, starsza siostra dziewczynki.
Dane córki umieściła na stronie marzycielskapoczta.pl. To ogólnopolski portal z adresami chorych dzieci. Organizatorzy zachęcają do wysyłania maluchom kartek, bo ich zdaniem, każda jest na wagę złota, daje ogromne wsparcie.
- Rzeczywiście ? przyznaje Agnieszka. ? Kartki i listy to dla Gośki prawdziwa frajda.
Dziewczynka dostaje je od miesiąca i już ma kilkadziesiąt pocztówek z całego kraju. A niektóre nazwet z zagranicy.
- Ludzie życzą siostrze zdrowia, przesyłają pozdrowienia albo piszą, że jest śliczną dziewczynką ? mówi Agnieszka.
Małgosia dostaje widokówki z odległych miejsc, kartki ze zwierzątkami i księżniczkami, a także ciepłe listy od nieznajomych. Nawet maluchy piszą jej pozdrowienia koślawymi literkami. Gosia z każdej jest dumna.
- A koleżanki mi zazdroszczą ? dodaje dziewczynka.Rozsławiajcie akcję!
Kochani,
jak możecie to rozsławiajcie akcje marzycielskiej poczty! wysyłajcie wszystkim ludziom adres marzycielskapoczta . pl. Bo jeden list od was, jest co prawda pomocny, ale jeśli więcej ludzi się dowie, to będzie i więcej kartek u dzieci. A im więcej kartek tym uśmiech większy.
Mówcie o akcji znajomym ze szkoły, z osiedla. Powiedzcie wychowawcom, że możecie napisać parę listów na lekcji. Powiedzcie polonistom, że jak będziecie musieli pisać na lekcji list to napiszcie do dzieci, pani sprawdzi a potem będziecie mogli do wysłać.
Wklejajcie info o akcji do wszystkich klanów w których jesteście moderatorami!
Rozwieszajcie plakaty w szkole na ten temat!
Wysyłajcie e-maile, piszcie na swoich profilach.
z góry dziękuję.
Dziękuję też tym co wysłali listy, do dzieciaków! Jesteście wielcy!
aguuniek
Ślijcie listy do dzieci :)
W Internecie jest akcja pisania listów do niepełnosprawnych dzieci. Listę dzieciaków znajdziecie na stronie KLIK. Jest tam również profil mojej siostry ? Małgosi, no ale ja nie o tym.
Do tych maluchów, które na co dzień walczą z przeciwnościami losu, z śmiechami rówieśników, można napisać list. Ja sama wiem jaka to frajda bo gdy widzę, że Gosia rozpakowuje kolejną kopertę, czyta a potem koślawymi literkami odpisuje, do oczu cisną mi się łzy. Znaczek kosztuje jakoś 1.60 zł koperta 10 groszy kartkę można wyrwać z starego zeszytu nabazgrolić kilka liter i wysłać. Tak nie wiele a tak cieszy.
No i chyba na tym kończę. Dziękuję za uwagę.
aguuniek













