W pierwszym meczu rozegranym w tym roku na poziomie Ekstraklasy Łódzki KS uległ Polonii Warszawa 0:2.
W 1.połowie błąd w kryciu gospodarzy wykorzystał Robert Jeż i po kwadransie gry na tablicy widniał wynik 0:1. Na dwadzieścia minut przed końcem w zamieszaniu po rzucie rożnym najlepiej zachował się Edgar Cani i z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki Bogusława Wyparły. "Czarne Koszule" miały szansę na strzelenie trzeciego gola, jednak po strzale Tomasza Brzyskiego z rzutu wolnego, który był egzekwowany z okolicy 25 metrów od bramki na kilka minut przed końcem spotkania, fenomenalną interwencją popisał się Bodzio W., który sparował futbolówkę na slupek i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 0:2 dla przyjezdnych. Po tym zwycięstwie piłkarze ze stolicy, przynajmniej do niedzieli (do spotkania Górnik-Legia), przesunęli się na 2.miejsce w tabeli.
Łódzki KS 0-2 Polonia Warszawa
Róbert Jež 15, Edgar Çani 70
ŁKS: 30. Bogusław Wyparło - 20. Artur Gieraga, 8. Michał Łabędzki, 5. Marcin Adamski, 2. Ronald Gërçaliu - 14. Grzegorz Bonin (84, 31. Seweryn Gancarczyk), 3. Oleg Laizans, 17. Maciej Iwański (76, 32. Mateusz Stąporski), 10. Marek Saganowski, 22. Robert Szczot (73, 25. Paweł Sasin) - 11. Marcin Mięciel.
Polonia: 1. Michał Gliwa - 26. Aleksandar Todorovski, 4. Marcin Baszczyński, 13. Adam Kokoszka, 22. Tomasz Brzyski - 29. Pavel Šultes (89, 24. Jakub Tosik), 8. Róbert Jež, 18. Łukasz Trałka, 32. Bruno (71, 20. Aviram Baruchyan), 14. Wladimer Dwaliszwili (79, 7. Paweł Wszołek) - 9. Edgar Çani.
Żółte kartki: Laizans, Adamski - Todorovski.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów: 2568.