Pierwsza część "Ulic strachu" kojarzy się głównie z uporczywą próbą odtworzenia sukcesu słynnego już "Krzyku" Wesa Cravena, próbą która według większości miłośników gatunku pozostawiła wiele do życzenia. Kolejna, powstała z ogromnym rozmachem, część serii okazała się jeszcze większym niewypałem... Czy kolejna odsłona podzieli los swoich poprzedniczek? Czy i tym razem będziemy mieli do czynienia z nudnym powielaniem motywu zamaskowanego "killera"?
Rok 1969.