To miał być wesoły wiersz,miał smutnych pocieszaća wyszło coś wiesz, przy czym można się wieszać,nie wiem sam już o co chodzi i gdzie jest smutku powódi dlaczego, po prostu wkurwia mnie coś znowuobiecałem sobie ostatnio, że nie będę już pisał,trzymałem się tego postanowienia, aż do dzisiaj,ale to lekarstwo na stres, zajmuje pierwsze miejsce,mogę wyładować się w ten sposób, pisząc wiersze.Gdy nic mi się nie chce,a mrok otuli miastow muzyce ukojenia szukam ta pozwala zasnąćodcinam się,